wtorek, 14 sierpnia 2018

#69 Zayn



Zayn  i Harry urządzają imprezę.  Malik  jest twoim przyjacielem , więc oczywiście się na nią wybierasz.  Ubierasz się w czarną sukienkę, jeszcze raz poprawiasz włosy i szminkujesz się . Uważasz, że jesteś gotowa na ostry melanż. Wyglądasz sexy.  Nagle słyszysz,że dostałaś smsa. Zayn  do ciebie napisał : 
 Staraj się nie pieprzyć z każdym moim znajomym  ;).

To sprawia,że się uśmiechasz. Nigdy nawet  nie myślałaś o tym ,żeby coś takiego robić.  Znasz go  całe życie. On zawsze wie jak cię rozśmieszyć. Pociesza cię ,gdy coś ci nie wychodzi . A ty zawsze go kochałaś, bardziej niż przyjaciela. Aż rok temu zaczął spotykać się z Perrie . Zdałaś sobię sprawę ,że jesteś o nią zazdrosna, ale ją naprawdę lubisz i nawet nie wiesz dlaczego. Po kilku minutach dostajesz od niego kolejnego smsa:

[Twoje.Imię ] to naprawdę ważne. Zadzwonisz do mnie ?

Wybierasz jego numer i odbiera niemal natychmiast.
-Muszę z tobą porozmawiać.- jego głos cię martwi, ponieważ nie często się zdarza,że Zayn jest poważny. 
-Co się dzieje?- pytasz. Słychać jak wzdycha.
-Perrie nie przyjdzie dziś .- mówi. To cię ekscytuje.
-Dlaczego? -udajesz zaniepokojoną.
-Zerwałem z nią kilka tygodni temu.- informuje.
-Dlaczego nic mi nie powiedziałeś?
-Nie chciałem,żebyś się martwiła.-powiedział.
-Czemu? Mam przyjść do ciebie wcześniej?-oferujesz.
-To by było wspaniale. Dzięki.
-Będę za kilka minut.-mówisz zanim odkładasz słuchawkę. Poprawiasz swój makijaż i jedziesz do domu Zayna. 
Kiedy wchodzisz, widzisz jak Harry umieszcza butelki z piwem na stoliku.
-Hej. Gdzie jest Zayn?-pytasz.
-W swoim pokoju.- odpowiada. Idziesz po schodach , na górę i pukasz do drzwi.
-To ja Zayn. Mogę wejść?-pytasz otwierając drzwi. Zayn leży na łóżku z paczką M&Ms.
-I jak się czujesz? Może mam wygarnąć parę słów twojej eks?- siadasz na łóżku , a on podaje ci paczkę M&Ms.
-Ona nic nie zrobiła. Po prostu powiedziałem jej,że znalazłem kogoś innego.-uśmiecha się. 
-Jak to ?Kogo?-  zapytałaś.
-Nie powiem. -śmieje się.  Rzuca ci w twarz M&Ms . Chichoczesz i też w niego rzucasz. Rozpoczynacie wojnę na M&Ms.  Ostatecznie podłoga pokryta jest w czekoladowych kuleczkach. 
-Ja nawet nie chcę iść na tą imprezę. Chodzi tylko o to by Harry mógł  zabierać laski do sypialni.  - mówi wzruszając ramionami.
-To może pójdziemy do mnie?- proponujesz.
-Miałem nadzieję ,że to zaproponujesz. - mówi i chwyta płaszcz.  Po krótkiej jeździe samochodem z piosenkami Chrisa Browna, ty i Zayn docieracie do twojego domu.  on siada na kanapie, a ty idzisz zrobić frytki. Twój umysł szaleje. Jednego dnia  , chciałaś rozbić jego związek, a następnego on siedzi w twoim salonie. 
-[Twoje.Imię] powinniśmy oglądać Toy Story .- zaoferował. 
-Omgash taak !- zgadzasz się.Uwielbiasz tą bajkę. Obydwaj zaczynacie zjadać frytki ,gdy bajka się zaczyna. W pierwszej połowie położył na ciebie rękę. Po chwili kładziesz głowę na jego ramieniu. 
-Ta bajka jest świetna.-mówi i macha ci przed oczami pustą torebką po chipsach.
-No dobra pójdę po nową paczkę. - wstajesz z kanapy. Zayn zatrzymuje bajkę. Przynosisz dwie paczki na zapas. Znów kładziesz się na kanapę. 
- Możesz włączyć.-oznajmiasz. Trzyma pilota.
-[Twoje.Imię] ?- pyta nerwowo.
-Tak Zayn? - odpowiadasz niepewnie.
-Kocham cię. Kocham cię bardziej  niż przyjaciela, a ja zastanawiałem się, czy może mam u ciebie sensie ? - przybliżasz się do niego bliżej.
-Tak Zayn . Tak długo czekałam ,aż zapytasz.  -uśmiechasz się do niego  i całujecie się. Resztę wieczoru spędziliście na oglądaniu wszystkich części Toy Story. Zayn Malik jest twój tak jak chciałaś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz